fbpx

Lecąc na wyspy Galapagos, nie przypuszczałam jak niesamowite miejsce przyjdzie mi odwiedzić. Wiedziałam, że jadę na archipelag należący do Ekwadoru, którego 97% obszaru to teren Parku Narodowego. Domyślałam się więc, że odnajdę tam wspaniałą przyrodę i całą masę dzikich zwierząt, jednak to co zastałam na miejscu mimo wszystko przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania.

To kamienie czy może… żółwie olbrzymie!?

Żółwie olbrzymie, legwany, koniki morskie, pelikany, lwy morskie… i to wszystkie na wyciągnięcie ręki! Bliskość tutejszej fauny i możliwość bezpośredniego obcowania z nią sprawia, że wizyta na archipelagu to jedyne w swoim rodzaju doświadczenie. Magię tego miejsca czuć na każdym kroku!

Przede wszystkim należy pamiętać, że nie mówimy o zwierzętach, które są zamknięte w rezerwatach, klatkach czy ogrodach zoologicznych. Jak na Park Narodowy przystało, żyją one na wolności i na każdym kroku ma się wrażenie, że to człowiek „wypożycza” sobie ich tereny. Żółwie przechodzą tu niespiesznie przez ulice, a na plażach zamiast kolorowych ręczników z turystami zobaczymy głównie lwy morskie i ogromne legwany. Na targach rybnych najgłośniej zaś targują się …pelikany! Zwierzęta są tu naprawdę wszędzie, a przy tym zupełnie nie boją się ludzi. Dzięki bardzo mądrej polityce Galapagończyków, wszystkie obszary na wyspach objęte są ścisłą ochroną, a oni sami nigdy w życiu nie wyrządziliby krzywdy na przykład lwom morskim, które traktują raczej jak swoich pupili. Wszystko to sprawia, że na wyspach Galapagos, jak nigdzie indziej na świecie w XXI w., człowiek i zwierzęta żyją obok siebie w perfekcyjnej harmonii.

Wyspa Isabela ma kształt konika morskiego! Możecie go spotkać pod wodą u jej wybrzeży 🙂

Zwiedzanie wysp Galapagos

Wizytę na wyspach zaczynamy od lokalnego lotniska, na którym musimy uiścić opłatę w wysokości 100$ za wstęp na teren Parku Narodowego Galapagos. Zatrzymać można się tu na jednej z czterech zamieszkanych wysp: Santa Cruz, San Cristobal, Isabeli lub Floreanie. Na każdej z nich znajduje się tylko jedno niewielkie miasteczko zamieszkane przez kilka tysięcy osób. Są one świetną bazą wypadową do eksplorowania interioru wysp oraz rejsów na mniejsze, bezludne wysepki. W Puerto Ayora i Puerto Baquerizo znajdziecie świetną bazę hotelową, restauracyjną, agencje turystyczne i centra nurkowania.

Galapagos słynie nie tylko ze swoich żółwi olbrzymich i niesamowitej morskiej fauny. Zadowoli też poszukiwaczy najpiękniejszych bezludnych plaż, amatorów endemicznego ptactwa oraz tych, którzy chcą wspinać się na aktywne wulkany w poszukiwaniu adrenaliny. Co możecie robić podczas wyprawy na Galapagos? Oto nasze pomysły:

Island Hopping

Klasyczny dzień na Galapagos zaczyna się w porcie, gdzie wsiadamy na komfortową łódź lub katamaran i płyniemy w stronę bezludnych wysp. Na każdego czeka tu zestaw do snorkelingu oraz pyszny lunch ze świeżo złowionych ryb. W zależności od miejsca w które popłyniecie, możecie spotkać delfiny, pingwiny, albatrosy czy fregaty… Stałymi towarzyszami każdej wycieczki są też oczywiście lwy morskie i iguany.

Fotografowanie dzikiej przyrody

Zwierzęta na Galapagos są tak blisko nas, że nie trzeba żadnych zaawansowanych obiektywów, żeby zrobić wspaniałe zdjęcie. Podczas tych wakacji warto obudzić w sobie pasjonata fotografii!

Snorkeling i nurkowanie z butlą

Galapagos to miejsce słynne wśród nurków głębinowych z przepływających tu ławic rekinów młotów, a także ogromnych płaszczek, samogłowów, rekinów rafowych, migrujących tędy sezonowo wielorybów czy zamieszkujących wybrzeże żółwi morskich. To prawdziwy raj dla miłośników „grubych ryb”, ale też pięknej, kolorowej rafy. Można je podziwiać zarówno z butlą, 30 m pod powierzchnią, jak i z maską i rurką z perspektywy tafli wody. Czy wspominałam już o lwach morskich i iguanach? One również uwielbiają pływać, szczególnie z turystami! 😊

Obserwacja ptaków

Brzmi nudno? Nic podobnego! Na Galapagos nawet najwięksi sceptycy odkryją w sobie duszę ornitologa i z wypiekami na twarzy będą przyglądać się rytuałom godowym głuptaków niebieskonogich!

Trekkingi, kajaki i przejażdżki rowerowe

Jeśli wakacje lubicie spędzać aktywnie, Galapagos ma Wam do zaoferowania kilka naprawdę niesamowitych miejsc! Warto wypożyczyć tu rowery i popedałować ścieżkami rowerowymi do lawowych jaskiń, rezerwatów żółwi olbrzymich, bezludnych zatok z rajskimi plażami, na wspaniałe punkty widokowe czy pod …ścianę płaczu! Świetną przygodą jest też trekking na szczyt wciąż aktywnego wulkanu Sierra Negra z drugim największym kraterem na świecie! Na tych, którzy podczas wakacji nie wychodzą z wody czekają zaś kajaki czy SUP-y.

Plażowanie

Jak na wyspiarski archipelag przystało, Galapagos to świetny kierunek dla miłośników białych piasków i turkusowej wody. Tutejsze bezludne plaże zachwycą każdego i są wspaniałym przerywnikiem dla aktywnego zwiedzania. Koniecznie odwiedźcie Tortuga Bay na wyspie Santa Cruz, Playa Punta Carola i Puerto Chino na San Cristobal i plażę w okolicach Puerto Villamil na Isabeli!

Owoce morza, kawa i czekolada

Last but not least… jedzenie! Wszyscy miłośnicy ryb i owoców morza będą tutaj w siódmym niebie. Na targach, w lokalnych knajpkach i turystycznych restauracjach królują świeżo grillowane ryby, krewetki, homary i ośmiornice.

Poza rybołówstwem na wyspach popularne jest też rolnictwo, czemu sprzyjają żyzne, wulkaniczne gleby. Lokalne farmy zwane fincami słyną z upraw przepysznej kawy i kakao. Warto odwiedzić którąś z nich na degustację aromatycznej arabiki i czekoladowych smakołyków.

Jeśli marzycie o niezapomnianej wyprawie na Wyspy Galapagos, piszcie do nas na info@relaksmisja.com . Podróż taką można połączyć z wizytą w niesamowitym Ekwadorze, o którym przeczytacie w TYM ARTYKULE.